wtorek, 10 maja 2016

Kredka, klubokawiarnia nie tylko dla rodziców i dzieci!

Jest! Kolejne miejsce, które mnie urzekło! Kolejne miejsce, warte odwiedzenia, które mój Syn pokochał, do którego będziemy wracać często!





Miejsce na jakie czekałam! Więc skoro już jest, to emocje swoje z nim związane opisać muszę :)

Szukałam kawiarni, gdzie będziemy mogli zjeść i spotkać się ze znajomymi. Wszyscy, czyli: ja, Małżonek szanowny i mały Wu. Każde z nas to wielce wymagająca istota, a zadowolić nas - nie lada wyzwanie!





Ja - jako, że transportem publicznym zwykłam się przemieszczać, lokalizację w odpowiednim punkcie cenię. Jak już dojadę, świetnie, gdy psiapsióły ze swoimi latoroślami też nie mają daleko. Miło jest się napić, zjeść w spokoju. Spokój jest definiowany jako siedzenie w miejscu dłużej niż 5 min., bez przerywania wołaniem Malca. Dobrze zjeść czasem lunch w adekwatnej cenie, najchętniej w ogródku.






Malec lat 2 - Jak jego matka też lubi zjeść. Dla niego samego najważniejsza jednak jest zabawa. Najbardziej ze wszystkich uwielbia te w ruchu - zjeżdżalnia, schody, domek do "a kuku", duże auta - to jego żywioł. Kolejka drewniana, zabawki manualne też zapewniają rozrywkę. Miło, jak mama jest obok, nawet, gdy zajęta kawą.





Małżonek - kubki smakowe wyczulone na kawę dobrej jakości. Jak pozostali członkowie rodziny ceni smaczną kuchnię. Zadowolony, jak żona i syn zadowoleni :) Ceni spokój, jak Matka i dzieli radość z Wu, gdy ten bryka wesoło.




To wszystko, a nawet więcej znaleźliśmy w Kredce. Knajpka ta ma nową lokalizację, mieści się od niedawna przy Smolnej 8 w Warszawie. To tuż obok stacji Powiśle. Wychodząc z kawiarni trafiamy na urokliwy park, a idąc alejką wzdłuż napotkamy dobrze wyposażony, odpowiedni do wieku dwulatka, plac zabaw.




Na miejscu zjecie lunch lub porcję pół lunchu (dla dziecka). Są także sałatki, śniadania, pierogi, naleśniki, dania dla dzieci, ciacha, kawusie i wyciskane świeżo soki.

Sala zabaw widna, przestronna, z kanapami dla rodziców. W głównej sali ciekawa konstrukcja dla maluchów - połączone ze sobą pokoiki - parter i piętro z okienkami i zabawkami. Atrakcje te są bezpłatne! Sporo stolików, krzesełka dla dzieci. W toalecie udogodnienia dla najmłodszych.

Jak czytamy na ulotce, w Kredce odbywają się zajęcia dla dzieci - muzyczne, ruchowe, zabawowe.




Byliśmy zadowoleni, po prostu. Będziemy wracać, bo warto.



Wpis ten powstał z mojej własnej, nieprzymuszonej woli, z potrzeby chwili i bez udziału osób trzecich (nie jest to post sponsorowany, przedstawia moją subiektywną opinię).




Będzie mi niezmiernie miło jeśli zalakujesz fanpejdża na FB, udostępnisz post lub skomentujesz. Wtedy wiem, że jesteś, czytasz i dajesz mi sygnał do działania :).

1 komentarz :

  1. Musimy się tam wybrać, przekonałaś mnie tym, że 5 minut bez wstawania!

    OdpowiedzUsuń