środa, 6 stycznia 2016

Fotografia kocięco-niemowlęca #1

Trojaczki



Wszyscy zrobili podsumowanie roku. Mi poprzedni minął między innymi pod znakiem kota. Dwa razy odbierałam koci poród. Potem obserwowałam kolejno bliźniaki i trojaczki. Podziwiałam ich matkę za cierpliwość, poświęcenie, pokłady czułości, ale i stanowczość, kiedy była potrzebna.





Potem był pomysł na bloga. Teraz rozumiecie skąd nazwa? :)

Zapanowała moda na sesje zdjęciowe robione noworodkom, niemowlętom.  Moją pamiątką są moje maluchy, które są już duże i poszły w świat, mam nadzieję, w dobre ręce.  

Dziś powspominam i podzielę się z Wami jedną z moich kocio sesji. 




















Selfie z trojaczkami to bardzo duże wyzwanie! :)

MamamaKota

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz