środa, 23 grudnia 2015

Bożonarodzeniowy wianek DIY

Łatwa w wykonaniu ozdoba z gałązek choinki




Poznajcie mojego kolejnego kota! Mama co ma kota ma to do siebie, że lubi wszystko sama, sama. Jak zrobi sama, czuje się jak bohaterka. Głównie we własnym domu :) Ostatnio takie robótki ręczne zrobiły się dość popularne, więc tym bardziej mnie cieszy, że różności do rozwijania się w dziedzinie do it jorself  (do it yourself, w skrócie DIY, przyp. MMK) zdobyć można wszędzie. A jak można zdobyć, to trzeba ich użyć!


W wiankach zakochałam się już jakiś czas temu. Te gotowe są często bardzo drogie. To już druga tego typu ozdoba, jaką postanowiłam zrobić sama. Wakacyjno-jesienne suszki lawendowe musiały zwolnić miejsca choince, prawdziwej choince!

Do wykonania podstawy kupiłam na portalu aukcyjnym choinkowy wianek za złotych 13,99. Niestety zanim się za niego zabrałam trzymałam go zbyt długo w domu i trochę przysechł, a igły zaczęły opadać. Następnym razem zamówię później i pozostawię na zewnątrz, nie straci wilgoci.



Wianek postanowiłam przystroić bombeczkami w moich ulubionych kolorach, czyli fioletowym i srebrnym, kupiłam też brokatową kokardę.



Pozostałe dekoracje, jakie zdobyłam w celu użycia do tego projektu to:
- gwiazdki z kory
- kulki z białej wikliny
- choinka z łupiny orzecha kokosowego
- szyszki znalezione w lesie




Żeby dodać trochę blasku, pomalowałam te naturalne dodatki srebrną farbą w sprayu. Długo nie trzeba było czekać, po około 2 godzinach były już suche.




Zanim zaczniemy dekorować, ustalamy, jak będzie zawieszony wianek. Jeśli na wstążce, to wymierzamy jej długość. Jeśli ma ściślej przylegać do jakiejś powierzchni (np. nie dyndać na drzwiach) to zawiązujemyz tyłu tylko krótki drucik. Zawieszka ustali nam górę wianka.

Przed przystąpieniem do dekorowania, robimy projekt. Układamy ozdoby tak, jak nam się podoba, zamieniamy miejscami, jeśli trzeba, uwzględniamy kształt gałązek. Nie zapominamy, że wianek będzie wisiał.

Po zrobieniu wstępnego projektu, robimy mu zdjęcie. Na tej podstawie odwzorujemy potem wzór, jaki wymyśliliśmy.



Przyczepiamy ozdoby w kolejności od największych do najmniejszych. Ja najpierw zaczepiłam kokardę i bombeczki, miały solidne druciki. Potem kulki z wikliny przymocowałam także drucikiem, tym razem cieniutkim ze szpulki. 



Pozostałe elementy przykleiłam klejem na gorąco, nakładając go dużo, by przykleić nie tylko do igieł, ale i gałązek (uwaga, żeby nie poparzyć palców!). Samo przyczepienie ozdób zajęło mi dosłownie kilkanaście minut!

Gotowy wianek może ozdabiać salon, przedpokój, czy drzwi wejściowe. Taki z żywej choinki najlepiej pozostawić na zewnątrz. Do zastosowania w domu, możecie kupić wianek ze sztucznych gałązek, lub każdy inny który Wam się spodoba.




Koszt mojego gotowego wianka to około 32 złote + trochę sprayu, 3 kawałeczki drucika i klej na gorąco do pistoletu.








Jeśli wianek z choinki kupicie jeszcze dziś lub jutro, jest szansa, że wytrzyma długo. Możecie go znaleźć w miejscach, gdzie sprzedają choinki lub na bazarkach, straganach, czy stoiskach z kwiatami. Wystarczy kilka drobnych bombek choinkowych, kokarda i co tylko jeszcze przyjdzie Wam do głowy. Do dzieła!


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz